Quest Od wiaty do mostu - Nowakowo po prostu

Utworzono .

b_150_100_16777215_00_images_logo_questing.pngTestujemy quest: Od wiaty do mostu – Nowakowo po prostu

Witaj, ach witaj Drogi ,,Nogołazie”

bądź pewien, że dobrze trafiłeś.

Ciekawe rzeczy dzisiaj Ci pokażę.

Kraina tu w ptactwo i zwierza obfita, wyspą nawet zwana bo wodami zewsząd spowita.

Nazwę ma wyborną, nowoczesną rzekłbym nawet

Terranową zwana niegdyś z bogactwem i dużą ilością zalet.

Nazwa Terranova mój drogi kolego,

Nie powstała przypadkiem, ani z byle czego.

Bo to ziemia z wody jako nowo powstała,

gdyż Zalewowi Wiślanemu,

praca rąk ludzkich ją zwinnie wyrwała.

Sypano w wodzie wały jako granice lądu stałego,

Następnie wypompowywano wodę z polderu oddzielonego.

Tak kawałek po kawałku powstała ziemia nowa,

Dziś tak jak niegdyś nazywana Terranova.

Gdy wkroczysz wędrowcze do naszej krainy,

musisz przejść po moście, którego niegdyś wiązały do lądu liny.

Jednak z tą ciekawostką jeszcze poczekamy,

bo w ciekawy obszar teraz wyruszamy.

Gdy chcesz przejść przez trasę szlaku questowego,

pobierz z Internetu ulotkę startu twojego.

Start bowiem zaczynasz niedaleko szkoły,

Gdzie praca i pomysł ludzi stworzyły obiekt nowy.

Miejsce, w którym stoisz to obiekt nowy,

wiatą wiejską zwana budowla postawna,

ma umilić nam życie przy zabawie i dużej ilości jadła.

Obok zaraz miejsce do sportów przeznaczone,

bo boiska i sprzęty dla aktywnych stworzone.

Stań tyłem do boiska, przed sobą masz drogę.

skręć więc w stronę, gdzie masz prawą i rękę i nogę.

Ruszaj w przód, kroków niedużo przemierzysz,

gdy ujrzysz skrzynki na listy - spójrz w prawo,

tam szkołę piękną i halę sportową ujrzysz.

Centralnym jest ona miejscem tutejszego obejścia,

z gromadą wytrawnych pedagogów co szukają jak najlepszego do uczniów podejścia.

Ruszamy już dalej, drogą łukiem w lewo,

lecz gdy łuku koniec mój drogi kolego,

tam dla ciebie został wydzielony pas,

gdyż twoje bezpieczeństwo jest tu ważne dla nas.

Tym pasem wędrując bądź uważny bardzo,

bo wszystko co ujrzysz da ci w krzyżówce hasło.

Spójrz przed siebie w dal,

tam winieneś dojrzeć małego mostku stal,

co z obu stron drogi osłania pieszego,

przed czeluściami rowu z wodą głębokiego.

Gdy owych barierek dotkniesz już mój miły,

przystań i posłuchaj, gdyż nie zawsze wody te tak grzecznie się wiły.

Bo owego czasu, gdy powódź nawiedziła,

przyszła wielka fala i mostek zniszczyła.

Przed mostkiem po prawej był zdrowia ośrodek,

Za mostkiem zaś milicyjny posterunek i „schowek”.

Stróżowie prawa tam stacjonowali,

Za łamanie porządku mocno ukarali.

Wędrujemy dalej, gdzie droga nam skręca,

W lewo, miniesz zakręt i prosta zachęca,

Do marszu dalszego, gdyż wnet natrafisz na miejsce kultu bożego.

Jeszcze kilka kroków przemierzając w przód,

dojrzysz jak asfalt rozchodzi się dróg.

W lewo jest kierunek na wieś inną zgoła,

zapamiętaj nazwę później ją przywołam.

Gdy miniesz ten rozłam dróg, idąc wciąż swym pasem,

stań , tam nazwa kolejna, kiedy spojrzysz za się.

Już ruszamy dalej, i tu ostro w prawo skręć,

a wnet budynek ujrzysz, co zwierzę omijać ma chęć.

Naprzeciw stoi dom, z drugiej strony drogi,

który podczas wiatrów i wysokiej wody często mokre ma swe progi.

Rzeka, którą widzisz, Rzeką Elbląg nazwana,

to przez nią wyspa w 1983 roku była zalana.

Niegdyś Rzeka Elbląg z wysiłkiem powstała,

gdyż pracą rąk ludzkich została zbudowana.

Łączy jezioro Drużno z Zalewem Wiślanym,

przepływając przez miasto Elblągiem zwanym.

Z drugiej strony brzegu, za wodą elbląską,

Ściele się rezerwat ptasi z wodą płytką, grząską.

Chroniony prawem ogrom różnej fauny i flory,

Za nieocenione swe dla nas walory.

Tu miejsca lęgowe ma ptactwo rozmaite,

Spotkasz kaczkę, mewę a także rybitwę.

Idźmy zatem dalej, po lewej woda płynie,

Po prawej zaś żywiciel, co z pieczywa słynie.

To tu piekarnia chleba stoi od lat wielu,

Pamiętają ją najstarsi ludzie PRL-u.

Pamiętają ją Niemcy co tu niegdyś mieszkali,

Bo właśnie to oni budynek i piec w nim zbudowali.

Piec zabytkowy już co służył przed wojną,

Piecze jeszcze dzisiaj bułeczkę wyborną.

Zerknij przez okienko co kratka osłania,

I zobacz żeliwne drzwiczki kaflowego ,,drania”.

Stań tyłem do piekarni i spójrz przed siebie daleko,

Tam Wysoczyznę Elbląską ujrzysz hen za rzeką.

Gdy zielenią drzew dalekich nacieszyłeś wzrok,

Ruszaj w drogę znowu bo cel nasz o krok.

Wnet pas piechura w łuk ponownie wchodzi,

i w lewo skręcając prowadzi twe nogi.

Tuż za łukiem drogi po prawej twej stronie,

budynek niepozorny,

lecz pamiętny w części mieszkańców gronie.

Dawniej było tu przedszkole,

gdzie maluchy tańczyły w graniastym swym kole.

Jeśli cię wędrowcze me wywody nie znudziły,

Podążaj dalej za mną jeśliś taki miły.

Jest już bardzo blisko cel naszej podróży,

Niech ci kondycja wędrowca wciąż służy.

Już ujrzeć przed sobą winieneś przeprawę mostową,

o której wspominamy dzisiaj na nowo.

Przed laty kilkudziesięcioma inaczej tu było,

gdyż tratwą promem zwanym na drugą stronę się woziło.

Była to praca ręczna, a w czasie wichury,

często rwała się lina co prom prowadziła.

Z czasem jednak transport konny wyparty samochodami,

zmusił naszą gminę do gruntownej zmiany.

Rów wzmożył się bardzo i nie było w tym nic złego,

by rozpocząć pracę mostu pontonowego.

Jednak, by żegluga i transport w kierunku morza trwała,

środkowa część mostu na bok się wysuwała.

Wtedy mógł przepłynąć statek, barka czy żaglówka,

lecz nadal była to praca ręczna i twórcza łamigłówka.

Wysuwanie środkowej części zmechanizowano,

za pomocą silnika i śruby na bok przesuwano.

Taki stan trwa do dzisiaj, lecz nie jest doskonały,

gdyż częste kursy żeglugi transport kołowy przyblokowały.

 

                             
Spójrz nieco do góry panienko czy chłopcze. Widnieje tam wizerunek Małgosi w kapturku. Przekrocz próg ten w wędrownym rynsztunku. Powiedz żeś pasjonat, wędrowca, odkrywca I skarb upragniony chcesz w końcu uzyskać. Lecz nim o skarb ów się zechcesz upomnieć, Krzyżówkę rozwiązać powinieneś umieć.      
     
     
                             
  1)                          
        2)                    
      3)                      
        4)                    
    5)                        
      6)                      
7)                            
                             
1) Napis na zielonym drogowskazie            
2) … Elbląska            
3) Rzeka, wzdłuż której wędrowałeś            
4) W piekarni            
5) Przez rzekę            
6) Jeden z ptaków w rezerwacie            
7) Napis na białym drogowskazie