Quest - Małdyty

Utworzono .

b_150_100_16777215_00_images_logo_questing.pngTestujemy Quest - Małdyty

Gdzie to jest?

Wieś gminna Małdyty w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie ostródzkim leży między Jeziorem Sambród a Rudą Wodą połączonymi Kanałem Elbląskim, na trasie linii kolejowej Elbląg-Morąg-Olsztyn oraz na trasie drogi krajowej E77. Obecnie przez gminę przebiega nowa trasa szybkiego ruchu S7 Warszawa-Gdańsk za zjazdem do Małdyt.

Wyprawę rozpoczynamy od stacji PKP MAŁDYTY

Oto stacja Małdyty. Świetność swą straciła,

Nie grzeszy urodą, tak jak kiedyś było.

Idź przejściem przez tory do samego końca,

Tu zaczyna się historia opuszczonego dziś miejsca.

 

Jezioro Sambród jest w dole przed nami,

Całkiem inne ono było dawno przed wiekami.

Ciągnęło się wysoko, gdzie stoimy,

Wszędy woda albo lody w środku zimy.

 

Idź dawnym dnem jeziora,

Tu rządziła przyroda!

W XIX wieku wszystko się zmieniło,

Nic już nigdy jak przedtem takie samo było.

Kiedy znaczną część trasy będziesz miał za sobą,

Poznasz tajemnicę związaną i z lądem i z wodą.

Osuszona ziemia ludziom stała się przyjazna,

Już w 1882 roku zawitała tu kolej żelazna.

 

Przyjeżdżali, odjeżdżali znamienici goście,

Nawet cesarz Wilhelm II przybywał z radością.

Zwróć uwagę na skarpy wzdłuż drogi, którą dążysz,

Gdzieś była tu linia brzegowa? Zaraz ją osiągniesz!

 

Miń bloki mieszkalne-domy ostatnich z mód,

Tak dojdziesz do skrzyżowania dróg.

Nazwa wsi na drogowskazie, z czym ci się kojarzy?

Kierunek zaś musisz dziś zlekceważyć.

 

Za siatkowym wzdłuż drogi ogrodzeniem,

Zerknij, by wygodnie wejść wysoko na „odzyskaną ziemię”.

Na górze wejdź do parku bramą,

Usiądź na ławeczce. Ale drzewa szumią!

 

Najpierw był w tym miejscu dworek w stylu pruskim,

Po wojnie odbudowany szkołę wiejską mieścił.

Potem szkoła się wyniosła, budynek zniszczono,

Na nowo go zbudowano ale styl zmieniono.

 

Jesteś ciekaw co tutaj się mieści?

Idź i zobacz, oszczędzisz mi moich opowieści.

W drogę, opuszczasz ten zdrowotny dwór,

Idź przez bramę prosto zbierać dalszych wieści wór.

 

Ty piechur dziarski ze swym bystrym wzrokiem,

Wykonaj idąc prosto kilka zadań bez mrugnięcia okiem.

Za zielonym żywopłotem jakiś dom, kolorowe urządzenia wśród trawy,

Zachęcają one dzieci do zabawy.

 

Kto korzysta z nich? Kto to taki?

Tak! Zgadłeś, tu się bawią p…

Idąc ulicą, uważaj proszę,

I zlicz wszystkie kasztanowce.

 

Za największym budynkiem i wszystkim po tej stronie,

Była linia brzegowa jeziora - przypominam o niej.

Tak po „wielkim osuszeniu” powstawały domy,

W pruskim typowo stylu po jednej i po drugiej stronie.

 

Gdy dotarłeś do końca ulicy,

Podsumuj liczbę drzew, które miałeś policzyć.

Uwaga - 18 setek+8 dziesiątek +kasztanowce doliczysz,

To otrzymasz +- rok powstania tej wsi po osuszeniu tajemniczym.

 

Jesteś w sercu wsi na wiejskim skrzyżowaniu,

Zanim ruszysz jedną z nich, popatrz na nie:

Drogą przed siebie, gdzie stary kasztanowiec,

Można do szkoły pobiec.

 

Skręcając nie w dół lecz naprzeciw pod górkę,

Ważny odkryjesz dom, w nim ważni urzędnicy za biurkiem.

Ty cel osiągniesz drogą w dół podążając,

Dno jeziora znów sobie wyobrażając.

 

Miń więc dom na rogu z kasztanowcami dwoma,

Skarpę z 30-letnią wierzbą, gdzie licha lubią się chować.

Białą bramę i biały budynek dość duży,

Tu dawniej młyn ludziom służył.

 

Idź przed siebie chodnikiem prosto,

Przed tobą nagle przejazd strzeżony wyrasta.

Z której strony dworzec i jezioro, na które z góry patrzyłeś?

Myślę, że tę zagadkę szybko odgadnąłeś.

 

Zatoczyłeś od stacji dosyć duże koło,

Byś się zorientował jak ogromne było jezioro.

Przechodź tory ostrożnie przepisowo dalej,

Idź chodnikiem jedną z lipowych alej.

 

Idziesz wzdłuż jeziora, drzewa je przesłaniają,

Tuż za przejazdem stadion – mecze wciąż tu wspominają.

Za pięknym ogrodzeniem stanica wodna wczasowiczów gościła,

Nieco dalej kadra wioślarzy co roku ćwiczyła.

 

Dużo wcześniej efekt wysuszenia jeziora był taki,

Że wzdłuż brzegu stawiano tartaki.

Ty maszerując chodnikiem,

Licz domki, przyglądając się starym lipom.

 

Przy trzecim domku znajdź dziuplę w lipie,

Dobrze zrobisz, jeśli pod pniem okruszków sypniesz.

Sympatię mieszkańca wnet pozyskasz,

Zdobędziesz jego względy jako prawdziwy turysta.

 

Miń duży dom wiekowy i znak niebieski z łabędziem,

Zwierzęta się leczą tutaj i mieści się Koło Łowieckie.

Dochodząc do kapliczki rozejrzyj się wprost i na boki,

Dróg małych nie wybieraj, na duży zakręt kieruj kroki.

 

Miń go i małe osiedle bloków,

Dojrzysz most, stań na nim – to tylko kilka kroków.

To słynny Kanał Elbląski sobie przepływa,

Cicha woda! – a tajemnicę skrywa.

 

Budowniczy Georg Jacob Steenke,

Spełniając zlecenie monarchy swojego.

Pociągnął Prusy Wschodnie KANAŁEM do Morza Bałtyckiego.

1844-1860 wykopano kanał, woda jezior się obniżyła,

Wynurzona ziemia ludzi ucieszyła.

 

Miń KANAŁ, idąc jedyną drogą prosto,

Zbliżasz się do najstarszej historii za mostem.

Małdyty w dzisiejszym kształcie to twórcy Kanału zasługa,

Kiedyś tak zwał się majątek – do jego serca droga już niedługa.

 

Gdzie zabytkowy komin ceglany, to dawna mleczarnia,

Ile silosów naprzeciwko ma zbóż przechowalnia?

Dalej za oczyszczalnią ścieków, policz ile,

Dom „Pod świerkami” okien od ulicy kryje?

 

Czy widzisz już przed sobą ceglany budynek i ogrodzenie?

Tam była oficyna pałacu ze stajniami w otoczeniu.

Teren wokół park otaczał z wiekowym drzewostanem,

Pozostało go niedużo za małym dróg skrzyżowaniem.

 

Idź bramą na dziedziniec, spocznij na ławeczce

Rozwiąż tu tę małą krzyżóweczkę

I-szy zakład nad jeziorem

                 

Łączy jeziora

                 

I-sze imię Steenke

                 

Nazwa tutejszego jeziora

                 

Dom pszczół

                 

Drzewo iglaste

                 

W rozwiązaniu odczytasz moje imię,

Ja mazurski chochlik zwiodłem cię aż na ten dziedziniec.

Wszystko co znam od wieków i co było pałacu zapleczem,

Sięga swymi korzeniami aż po średniowiecze.

 

Bractwo rycerskie tu majątki miało,

Potem dziedzice, domy, otoczenie często się zmieniało.

Po pałacu XVIII wiecznym po drugiej stronie E7 nic już nie zostało,

Jeno dąb 400-letni, to kochane drzewo ocalało!

 

Jeśli jesteś bystry chwat,

Znajdź tu tuję, która rośnie już od 150 lat.

Wróć na kamienną drogę i pójdź do alei wiekowej,

Znajdź tam dziuplę podłużną - w niej skarb dla ciebiem schował.

Masz go w ręku? Zrób co trzeba!

To kres wycieczki, możesz iść do zajazdu na kromkę świeżego chleba.

 

opracowanie literackie Ewa Czajkowska

Kontakt Izabela Kowalska

GOKIS Madyty

Stowarzyszenie MAUDA

tel. 89 758 6134

tel.512 438 052

ul.Kopernika 13 B

14-330 Małdyty

dojazd do Małdyt samochodem, koleją, autobusem lub żeglugą środlądową.

W Małdytach znajduje się Poczta, Urząd Gminy, Ośrodek Kultury, ORLIK, hotele, knajpki gdzie można zjeść regionalne potrawy,

Dzieci uczęszczają do Szkoły Podstawowej, Gimnazjum lub do Szkoły średniej nie musząc daleko dojężdzać ponieważ wszystko mamy u siebie.