Śladami dawnego Zalewa

Utworzono .

b_150_100_16777215_00_images_logo_questing.png

Testujemy quest  Śladami dawnego Zalewa

Jeśli przyniosły Cię fale do przystani w mieście,

Nad jeziorem Ewingi gościnna marina.

Tutaj, nasz żeglarzu, będziesz mógł nareszcie,

Dobrze odpocząć nim minie godzina.

Czy już postawiłeś stopę na zalewskiej ziemi,

I poznać chcesz historię grodu starego?

Zapraszamy wraz z questem – nie jest on dla leni -

Do wędrówki po ulicach Zełwałdu w 1305 roku założonego.

Pójdź prostą alejką, widzisz dom dostojny?

Kamienica ta stara, lecz jest bardzo piękna.

Stoi długo i pamięta - czas pokoju i wojny.

Pod oknem w kształcie ptasiego

                     .

                     .

                  .

                     .

 

                     6

   

data – ponad 

         .

       T

       .

       .

       .

       .

         .

         .

       A

       

11

   

20

 

 Idziesz Kolejową, to nie mylna nazwa!

Do Berlina w 10 godzin dojechać można było.

Bo kiedyś, wiedz o tym, była tu kolej żelazna,

A z ciężkich parowozów siwo się dymiło.

 W stronę wieży się kieruj, wzrok wytężaj dalej,

Do miejsca, gdzie po łyżeczce spływa światło.

Dziwisz się wędrowcze? Tu przerabiają teraz metale,

Wcześniej lekkiego przemysłu tu zagłębie kwitło.

 Za niewiele kroków po zielonej tuji stronie,

Jest park - to dawny cmentarz – zadumy chwile.

Pomnik to wyjaśni, co w tej ziemi tonie,

Swoje lekcje historii wspomnij więc mile.

Przystań tu, czy coś słyszysz? Stare drzewa się kołyszą,

liśćmi szumią, to Marsyliankę pięknie nucą.

Zmarłym francuskim

       .

     .

     .

     N

       .

       .

       .

       .

       .

       .

   

14

 

10

       

5

tu towarzyszą,

Co leżą w Zalewie, do ojczyzny swej nie wrócą.

Czarny pomnik, na nim dobosz grawerowany,

Jego cesarz przez Europę w trudzie szedł w zaparte.

Z wysoko podniesionym czołem, wyprostowany;

Mały lecz wielki człowiek – to

         .

       .

         .

       .

       P

         .

        .

         .

         .

   

      19

     

       7

 

       2

                                                      

Możesz na ławeczce odpocząć chwilkę,

Podumać nad dawnych mieszkańców losem.

Zaraz potem w lewą skręcić alejkę,

I znów na lewo do wieży iść za ciosem!

 Po twojej prawicy w czwartki od rana,

Miła muzyka z głośników płynie.

Na straganach- ubrania, owoce, śmietana,

Zalewo właśnie w czwartki z targów słynie.

Spójrz teraz przed siebie ku górze,

Stoi wielki i piękny - to nasza duma!

Nie zmiotły go nigdy dziejów burze,

I stary piękny kasztan go z dołu otula.

Kościół nad miastem góruje, a szkoła poniżej.

Jedyna baszta ocalała wysoko przy murze.

Spójrz na szkołę i spójrz na jej wieżę:

Święty Jan – patron miasta - w oleju się nurza.

Brzózki młode cieniem schodki otulają,

Ty idź wędrowcze śmiało wyżej -

One szemrzą cichutko i zapraszają.

A Ty masz do celu coraz bliżej.

Krzyżackie czasy pamięta to wzgórze.

Z wieży kościoła w

        G

         .

         .

         .

         .

         .

         .

         .

 

       4

 

       22

        21

        3

   

stylu

Święty Jan strzegł miasta przy dzwonów chórze,

Budzą one mieszkańców od lat już tylu.

Rozejrzyj się chwilę, na plebanii, tuż za wielkimi cyframi,

W miłym zakątku przy czerwonej ścianie kościoła.

Stoi biały domek z czarnymi deskami- murem pruskim ten element zwany,

Wiosną ogród plebana kolorami i zapachami woła.

Ty skieruj swe kroki dookoła ceglanej wieży,

od wejścia głównego świątyni pod bramę.

niech Twój wzrok na środek placu mierzy,

Gdzie źródło wody w zieleni schowane.

Idź do fontanny i wrzuć grosz do wody;

Domki małe i ratusz – po nich tu dzisiaj ni znaku.

To właśnie kiedyś w tym miejscu Prusak już niemłody

Chciał zabić cesarza – przyjaciela Polaków.

On to widząc Francuza na rynku Zalewa,

Pochwycił swą flintę i już mierzył do władcy nieświadomego.

Gdy do pokoju wbiegła córka i powstrzymała strzelca,

By dopiero przed snem wiecznym tajemnicę ujawnić ojca swego...

Tu, gdzie stoisz był rynek – dawniej kamienice i uliczki ciasne,                            

Teraz obiekty nowe, bo stare przez wojnę zmiecione.

Szukaj wzrokiem domu z krągłym oknem jasnym,

Jedną noc tu spał

         .

         .

         .

         .

        L

         .

         .

         .

          9

   

       13

       

tak jest dowiedzione.

 Poszukaj Częstochowskiej, w dali maszt niemały!

I tam się teraz kieruj, gdzie głaz narzutowy.

Przy nim naszych włodarzy urząd jest cały,

Na nim zaś napis ważny, nie całkiem nowy.

Jeśli w urzędzie wre jeszcze praca,

Proszę wstąp i obejrzyj tu wystawy stałe.

Poznać Zalewa historię – to Ci się opłaca,

by mieć pojęcie o tym mieście niemałe.

Na dole miasto dawne ujrzysz w miniaturze,

Skieruj też swe kroki na wystawę na górze.

 Znów ruszaj Gościu do fontanny i w dół, gdzie zachód słońca,

Idź śmiało i skręć w ulicę twórcy „Krzyżaków”.

Gdzie stara poczta tonie bez końca,

W dębowym cieniu, wśród śpiewu ptaków.

Idź dalej, gdzie lipy rzędem stoją,

Konarami prawie do nieba sięgają.

Są potężne i niczego się nie boją,

O starych dziejach nam przypominają.

Stań na chwilę i szukaj tej strony,

Gdzie domek jak panna wymalowany.

Zarys wstążeczek ma wyrzeźbiony,

I rok powstania gdzieś zapisany.

Data ta znaczenie ma - bo ostatnia cyfra -

                           .

                         .

                           .

 

                            1

 

…..........................................................................................................................................

Dalej podążaj prosto przy cmentarnym murze,

Niedługo ujrzysz kaplicę małą.

Miło czas spędzaj przy ptaków wtórze,

A my Ci opowiemy historię całą.

Kaplica pod wezwaniem jest Świętej Rodziny,

Katolików przed wojną była tu kościołem.

W niej spędził ostatnie swe życia godziny,

Ksiądz, co z wiernymi zginął tu pospołem.

Tablica Ci wszystko opowie i tyle,

Proboszcz to odkrył, co był kiedyś w Zalewie.

Ksiądz legł wraz z wiernymi w zbiorowej mogile,

A gdzie ta mogiła – tego nikt nie wie.

Ulicą idź dalej – i przed mostkiem po tej samej stronie,

żydowskiej gminy jest tu ciche wspomnienie.

Macewy się chylą na 

K

         I

           R

.

u

T

           .

        

   

12

     

łonie;

A czy Ty czujesz przeszłości tchnienie?

Rzadki to widok - cmentarz jest żydowski,

Napisy niemieckie i hebrajskie, my ich nie znamy.

Stary nagrobek zrośnięty z drzewem wysokim

– to założyciel cmentarza tu pochowany.

Teraz wróć do grubego dębu i zaraz skręć w prawo,

Zaszczyć swoim spojrzeniem szkoły front czerwony.

Na boisku pod starą

                       .

                       .

                       .

                       .

 

                    8

   

dzieci bawią się żwawo.

Gdy wrócisz nad jezioro – spacer będzie skończony.

Znasz początek starej fraszki o tym drzewie: 

             .

             .

Ś

C

I

U

           16

           15

       

siądź po mym liściem, a odpocznij sobie”?

Chyba nie ma takiego, który tego nie wie,

Już niedługo koniec questu – przyrzekamy Tobie.

Podążaj nad wodę tą samą drogą.

Warto pod koniec wszystkie zebrać siły,

Stawiaj więc dzielnie nogę za nogą

Jeszcze tylko zobacz tę willę, Gościu miły.

Za żywopłotem na łuku drogi,

Czerwona willa się rozgościła.

Spójrz na nią proszę, choć niosą Cię nogi,

Był czas, że blaskiem jasnym nam lśniła.

Popatrz na nią i pod oknami w górze,

Poszukaj ząbka za ząbkiem z małymi dziurkami.

Policz je, zapisz na kartce, nie na murze.          

       .                

       .

       .

       .

       .

       .

       .

       .

       .

       .

         

       17

       18

     

Już koniec questu zbliża się wielkimi krokami!    

                                                 

Rozwiązałeś zadania – wpisać litery prosimy,

Bo skarb znaleźć nadeszła już pora!

Podążaj za hasłem, kończyć już musimy

Dziękują za wspólną zabawę: Basia, Jola, Krysia i Ola!

 Hasło- miejsce ukrycia skarbu:

                                                 

1

 

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

 

12

13

14

15

 

16

17

18

19

20

21

22

 Gdzie to jest?

Zalewo: w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie iławskim, liczące około 2400 osób.

 Jak dojechać?

Zalewo leży przy drodze wojewódzkiej 519 Morąg – Stary Dzierzgoń.

Początek Questu:

Ekomarina, ul. Kolejowa.

 Opiekun Questu:

Krystyna Kacprzak, Towarzystwo Miłośników Ziemi Zalewskiej; Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., tel. 785 070 091